|
W Sejmie trwają prace nad nowelizacją ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach. Celem ustawy, jak czytamy w uzasadnieniu, jest:
- uszczelnienie systemu gospodarowania odpadami komunalnymi;
- prowadzenie selektywnego zbierania odpadów komunalnych „u źródła”;
- zmniejszenie ilości odpadów komunalnych, w tym odpadów ulegających biodegradacji kierowanych na składowiska odpadów;
- zwiększenie liczby nowoczesnych instalacji do odzysku, w tym recyklingu, oraz unieszkodliwiania odpadów komunalnych w sposób inny niż składowanie odpadów;
- całkowite wyeliminowanie nielegalnych składowisk odpadów, a tym samym zmniejszenie zaśmiecenia w szczególności lasów i terenów rekreacyjnych;
- prowadzenie właściwego sposobu monitorowania postępowania z odpadami komunalnymi zarówno przez właścicieli nieruchomości, jak i prowadzących działalność w zakresie odbierania odpadów komunalnych od właścicieli nieruchomości;
- zmniejszenie dodatkowych zagrożeń dla środowiska wynikających z transportu odpadów komunalnych z miejsc ich powstania do miejsc odzysku lub unieszkodliwiania, przez podział województw na regiony gospodarki odpadami, w ramach których prowadzone będą wszelkie czynności związane z gospodarowaniem odpadami komunalnymi.
Zmiany w obowiązującym systemie gospodarowania odpadami komunalnymi będą polegać przede wszystkim na obligatoryjnym przejęciu przez gminy obowiązków właścicieli nieruchomości w zakresie zagospodarowania odpadów komunalnych. Rozwiązanie to będzie oznaczało, że gminy nie będą musiały przeprowadzać referendum gminnego, które do tej pory musiały przeprowadzać zgodnie z art. 6a u.c.p.g. Rada gminy, w drodze uchwały, będzie podejmowała decyzje, czy odpady będą odbierane wyłącznie z gospodarstw domowych, czy również od właścicieli nieruchomości, na terenie których prowadzona jest działalność, w związku z którą powstają odpady komunalne. Rada gminy będzie również określała wysokość opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi, a także szczegółowy sposób świadczenia usług na rzecz właścicieli nieruchomości w zakresie odbierania i zagospodarowania odpadów komunalnych. Gminy będą wyłaniały w drodze przetargu podmioty prowadzące działalność w zakresie odbierania odpadów komunalnych od właścicieli nieruchomości. Przejęcie przez gminy obowiązków właścicieli nieruchomości w zakresie gospodarowania odpadami komunalnymi pozwoli tym samym zwolnić właścicieli nieruchomości z obowiązku podpisywania umów na odbieranie odpadów komunalnych z podmiotami prowadzącymi działalność w tym zakresie. Za przejęcie powyższych obowiązków gmina będzie pobierała od właścicieli nieruchomości opłatę za gospodarowanie odpadami komunalnymi, która będzie uwzględniała koszty odbierania, transportu, zbierania, odzysku, w tym recyklingu, a także unieszkodliwiania odpadów zgodnie z obowiązującą hierarchią postępowania z odpadami.
Nowelizacja budzi niepokój i sprzeciw przedsiębiorców. Przeciwnicy ustawy zwracają uwagę, że rządowy projekt zakłada w gospodarce odpadami komunalnymi likwidację zasad wolnej konkurencji i swobody działalności gospodarczej. Gminy de facto będą monopolistą w gospodarowaniu odpadami poprzez wywłaszczenie prywatnych przedsiębiorców z ich nabytych praw. Odbędzie się to w wyniku wygaszenia milionów umów zawartych z właścicielami nieruchomości, uprawnień wynikających z ważnych zezwoleń i pozbawienia strumienia odpadów do instalacji
"Zostawmy biznesowi to, na czym się zna. Zapewnijmy im tyko stabilne prawo. Niestety, urzędnicy co prawda wysłuchują przedsiębiorców, ale potem i tak robią to, co chcą" – powiedział Prezes Zarządu Remondis Szczecin Ronald Laska, komentując rządowy projekt. Dyskusja na ten temat zdominowała panel, który był częścią zorganizowanego przez Pracodawców RP Forum poświęconego energii odnawialnej.
"Jeśli nowelizacja wejdzie w życie, w tej branży zacznie działać system nakazowy. Tymczasem kto jak nie znający się na tym biznesie przedsiębiorca potrafi najlepiej zagospodarować śmieci?" – powiedział Specjalista w Zakresie Ekonomiki ds. Gospodarowania Odpadami, dr Grzegorz Hoppe. "Poza tym dziś to my decydujemy, z którą firma podpisujemy umowę. Za chwilę jednak zabierze się nam wolny wybór, bo to miasto nam powie, kto odbierze od nas śmieci" – podkreślił dr Hoppe.
Odpowiedzialny za projekty spalarni odpadów Grupy Remondis w Polsce Michał Dąbrowski powiedział, że ewentualne wejście w życie ustawy doprowadzi do chaosu na tym rynku. Prezes Zarządu Remondis Szczecin Ronald Laska podkreślił z kolei, że instalacje do przerobu odpadów nie będą efektywnie wykorzystywane. Kuriozalne jest to, że ustawa zmusza samorządy do budowania nowych instalacji, choć działający na tym rynku przedsiębiorcy już nimi dysponują.
Paneliści pokazali także nierówność podmiotów wobec prawa. Według nowelizacji przedsiębiorcy, którzy chcą stanąć do przetargu, w styczniu 2012 r. muszą dysponować sprawnymi instalacjami, gminy natomiast muszą mieć tylko wydane warunki ich realizacji. I to dopiero od 2013 r.
W tym samym czasie odbyła się komisja sejmowa poświęcona nowelizacji tej ustawy. Żaden z wniosków zgłoszonych przez przedsiębiorców nie został uwzględniony.
Źródło: Sejm RP, Pracodawcy RP
|